Muzaa...

czwartek, 21 marca 2013

Spring = Winter

Hej!
Dzisiaj pierwszy dzień wiosny, a co za oknem? Całe hałdy śniegu... No cóż natura idzie swoją własną ścieżką i raczej tego nie zmienimy, więc musimy się cieszyć z tego co jest. U mnie ciągle sypie śnieg i nie da się wyjść na dwór, ale jeśli przestanie to mam nadzieję, że będzie jakiś kulig albo coś ulepię ;p. Ale mam nadzieję, że do wielkanocy trochę się ociepli i przede wszystkim nie będzie tego śniegu. Hehe, już widzę lany poniedziałek. Ktoś rzuci we mnie śnieżką (jako wodą) i powie prima aprilis. Apropo's dnia wiosny. W szkole mieliśmy na trzech godzinach przedstawienia i lekcje były skrócone. Dla mie spoko dzień ^^


A wy jak przeżyliście 1 dzień wiosny?

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz