Muzaa...

sobota, 13 kwietnia 2013

Saturday

heiii,
Bardzo was przepraszam za dość długą nieobecność. Miałam sporo na głowie i jeszcze ta pogoda mnie przytłaczała. Dziś jade do miasta kupić sobie nowe buty :) A co się działa przez ten czas co mnie nie było oj dość dużo pisania. Jak w każdą sobotę siedze sobie i słucham muzyki, znalazłam u siostry na szawce z płytami ( dużo ich tam ma ), płytę Jonas Brotchers, którą dostała bodajże w 2008 r. Haha ona kiedyś ich strasznie lubiła i tu bum... dostała ich płytę. Więc ja teraz siedze i jej słucham.
Bardzo przepraszam że zdj. jest z kamerki, ale rozladował mi się aparat. :/

A wy jakie macie płyty?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz